Milenials- standard nie działa

Jakie korzyści wynikają z zaangażowania konsumenta, czyli 1000+ słów o engagement marketingu
4 września 2016

To z założenia krótki wpis, także nie będę zagłębiał się w szeroko już opisany profil nowego wyzwania w marketingu – jakim jest komunikacja z pokoleniem milenium.

 

Zwięźle: standardowo projektowane kampanie nie trafią skutecznie do milenialsów, bo trafić nie mogą.

Raz fizycznie, bo przeszło 60% tej grupy stanowią osoby korzystające z adblocka, dwa psychologicznie: deklarują obojętność lub awersję do reklamy. Uodpornili się- spędzają w sieci większą część dnia.

Reklama w rozumienie tradycyjnym: baner, spot, reklama push- nie działa. Zmyślna komunikacja marketingowa i natywna jej dystrybucja już jednak tak. Klucz w tym jak zwrócić ich uwagę, jak sprawić, żeby to, co chcemy im powiedzieć zasłużyło na ich zaangażowanie.

Z naszych doświadczeń wynika, że niestety nie jest to proste. Na pewno nie jest oczywiste i nie ma uniwersalnego przepisu.
Okej, możemy uznać, że wykorzystanie jakiegoś formatu ma większą szansę na sukces, ale przełożenie jeden do jednego dobrych doświadczeń z jednego projektu na drugi, wcale go nam nie gwarantuje. Tu nie działa standardowa ekonomika skali.

Przede wszystkim liczy się pomysł. Dobre zrozumienie tego w jaki sposób i dokładnie, co zamierzamy przekazać. Kiedy powinniśmy zachować powagę i edukować, kiedy puścić oko, zainspirować lub dać rozrywkę. Strategiczny, dobry plan i konsekwencja.

 

To trudne.

 

Z pozytywnych doświadczeń naszych realizacji wyciągnęliśmy wnioski i przygotowaliśmy wskazówki. Zobaczcie, co warto wziąć pod uwagę planując kampanię kierowaną do milenialsów:

 

  • ANALIZA: Przeanalizuj to, co chcesz powiedzieć. Zastanów się nad swoją marką, produktem, rynkiem- wejdź w buty konsumenta. Co Twoim zdaniem się mu przyda, co może go zainspirować, co go bawi. Nie myśl kategoriami- mój produkt- postaraj się o myślenie ukierunkowane na – mój klient
  • POMYSŁ: To najważniejszy składnik przepisu. Wynika z analizy, odnosi się do potencjału jaki dany komunikat ma w sieci – w danym momencie. Warto pomysł osadzić w tym, co jest aktualnie „hot”. Jeśli odrobimy pracę domową istnieje spora szansa na to, ze jednocześnie do serca milenialsów. To grupa, która jak żadna wcześniej chce doświadczać i przede wszystkim dzielić się swoim doświadczeniem. Jej akceptacja może zrobić różnicę.
  • UŁATWIAJ: Spraw by doświadczenia z Twoją marką, produktem i komunikacją były oczywiste i łatwe. Jeśli komunikujesz- komunikuj wprost, interaktywnie, konkretnie. Jeśli odpowiadasz na pytania daj możliwość ich zadawania w każdym możliwym kanale- odpowiadaj sprawnie. Używaj nowoczesnych narzędzi: livechat, Messenger – komunikacja 1 to 1 to już nie tylko email, telefon i spotkanie.
  • BAZUJ NA DOŚWIADCZENIU: Mimo, że milenialsi to natywni internauci lubią i chcą brać udział i doświadczać marek, które pokochają. Każdy projekt kierowany do milenialsów powinien zakładać bezpośredni kontakt z nimi. Daj im swobodny dostęp marek, angażuj influencerów.
  • WPŁYWAJ NA INFLUENCERÓW: Wykorzystaj nowoczesne narzędzia moniturujące do stworzenia obrazu influencera. Przygotuj pomysł na rozmowę z nim. Zapewnij mu dostęp do informacji i produktu. Motywuj i rozwijaj relacje.
  • POKAZUJ DANE: W procesie decyzyjnym oprócz emocji na milenialsów ogromny wpływ mają dane i fakty. Edukuj ich bazując na ekspertyzach.
  • DOBIERZ KANAŁY: Dużo ważniejsze niż zasięg kampanii są rodzaj i jakość kontaktu. Bierz pod uwagę media w których milenialsi spędzają najwięcej czasu i w które najwięcej się angażują.

 

Milenialsi zmieniają oblicze marketingu. Zasięg kampanii i standardowe jej statystyki nie wiele mówią o skuteczności dotarcia do tej grupy. Liczy się zaangażowanie, wielopoziomowe interakcje, wirusowość. Wyzwaniem jej ich dobre zrozumienie i systematyczne budowanie szczerych relacji. Powodzenia.

 

Milenials- standard nie działa